Czy pamiętasz… luty 2012r.?

Często słyszy się że „dawniej to były zimy”. Jednak to „dawno” nie jest wcale takie odległe, bowiem trzeba się cofnąć o 6 lat. Luty 2012r. zapisał się jako miesiąc anomalnie zimny, bijąc na głowę lute z lat 70. czy 80, zapisując się w czołówce najzimniejszych w historii pomiarów.
Początek zimy nic nie wskazywał na tak gwałtowne ochłodzenie, wszystko szło w kierunku ciepłej zimy, co przy chłodniejszych poprzednich było wyraźnie odczuwalnie. Jednak na początku miesiąca przyszły silne mrozy, temperatura o porankach w świętokrzyskim spadała do -25 / -30 *C. Za dnia panował także dwucyfrowy mróz. Mimo takiego mrozu nie było wcale bardzo pogodnie, gdyby nie to to temperatura mogłaby spaść poniżej -30*C i zbliżać się do rekordu zimna dla naszego regionu dla lutego. Na uwagę zasługuje fakt iż cały miesiąc mimo ogólnych chłodów i silnego, mroźnego wyżu okazał się nawet na polskie standardy lutego dość pochmurny przynosząc tylko 70-80 h słońca na cały, wtedy 29-dniowy miesiąc.

Czy grozi nam powtórka? Sytuacja z 2012r. pokazała że nie ma co ogłaszać końca zimy w styczniu, wystarczy powstanie wyżu rosyjskiego lub grenlandzko-skandynawskiego i szybko możemy przejść do dużych mrozów, tak jak w omawianym roku czy też w marcu 2013r. (ale o nim w kolejnym cyklu) Prognozy długoterminowe widzą szansę na spływ chłodu w lutym, ale jak bardzo będzie silny i czy w ogóle wystąpi to będziemy informować w naszych prognozach.

Poniżej zdjęcia z tego pamiętnego miesiąca oraz zapis temperatury ze stacji Kielce-Suków wraz z mapką.

Źródła:
Zdjęcia własne,
mapka – IMGW
tabelka – ogimet.com

Pozdrawiam!
Krystian Olszak